{"id":1986,"date":"2026-01-10T17:17:20","date_gmt":"2026-01-10T17:17:20","guid":{"rendered":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/?p=1986"},"modified":"2026-01-10T17:20:16","modified_gmt":"2026-01-10T17:20:16","slug":"ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/","title":{"rendered":"Ja wywindowany na dziewi\u0105te &#8211; liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego"},"content":{"rendered":"\n<p>Miron Bia\u0142oszewski jest jednym z najbardziej oryginalnych polskich pisarzy, kt\u00f3ry pod\u0105\u017ca\u0142 swoj\u0105 drog\u0105. Jego niepowtarzalny j\u0119zyk literacki jest stale obecny w polskiej literaturze. Miron urodzi\u0142 si\u0119 30 lipca 1922 roku w Warszawie. Chocia\u017c wychowywa\u0142 si\u0119 pod kilkoma adresami, za dom rodzinny uznawa\u0142 kamienic\u0119 przy ul. Leszno 99, do kt\u00f3rej nawi\u0105zywa\u0142 w swojej tw\u00f3rczo\u015bci. W czasie wojny mieszka\u0142 przy ul. Ch\u0142odnej 40, obok bramy warszawskiego getta. Po Powstaniu Warszawskim, zosta\u0142 wywieziony na przymusowe roboty do Opola, gdzie pracowa\u0142 fizycznie. Uda\u0142o mu si\u0119 uciec do Krakowa, potem przedosta\u0142 si\u0119 do Cz\u0119stochowy. Po wojnie jego rodzice si\u0119 rozwiedli, ojciec zamieszka\u0142 w Gda\u0144sku, a matka w Garwolinie, gdzie Miron cz\u0119sto j\u0105 odwiedza\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Po wojnie pr\u00f3bowa\u0142 kontynuowa\u0107 studia polonistyczne, ale ze wzgl\u0119d\u00f3w finansowych musia\u0142 z nich zrezygnowa\u0107 i podj\u0105\u0107 prac\u0119. W 1945 roku pracowa\u0142 jako sortownik list\u00f3w na poczcie, a potem jako dziennikarz w &#8222;Kurierze Codziennym&#8221;, &#8222;Wieczorze Warszawy&#8221;, a nast\u0119pnie od grudnia 1948 r. jako redaktor &#8222;\u015awiata M\u0142odych&#8221; przez dwa lata. Po utracie ostatniej pracy, zacz\u0105\u0142 si\u0119 chudy okres w \u017cyciu Bia\u0142oszewskiego. Mieszka\u0142 wtedy przy ul. Pozna\u0144skiej 37, w mieszkaniu w starej kamienicy, gdzie zajmowa\u0142 pok\u00f3j wraz ze wsp\u00f3\u0142lokatorem. Jak wspomina\u0142 w swojej tw\u00f3rczo\u015bci, nie czu\u0142 si\u0119 w nim za dobrze &#8211; z czasem wprowadzi\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c brat wsp\u00f3\u0142lokatora, dodatkowo odwiedzali ich go\u015bcie, co na ma\u0142ej wsp\u00f3lnej przestrzeni, powodowa\u0142o fatalne samopoczucie Mirona. To oraz brak pracy, kt\u00f3ry przek\u0142ada\u0142 si\u0119 na przymieranie g\u0142odem sk\u0142ada\u0142o si\u0119 w\u0142a\u015bnie na chudy okres w \u017cyciu poety. Jak wspominali znajomi Bia\u0142oszewskiego, \u017cywi\u0142 si\u0119 on wtedy mlekiem w proszku, mocn\u0105 herbat\u0105 i psychedryn\u0105 &#8211; lekiem, kt\u00f3ry likwidowa\u0142 poczucie g\u0142odu.<\/p>\n\n\n\n<p>Pod koniec lat 40, pozna\u0142 swojego partnera, a potem przyjaciela &#8211; Leszka Soli\u0144skiego, z zawodu historyka sztuki i malarza. W roku 1958 Miron otrzyma\u0142 nowe mieszkanie przy placu D\u0105browskiego 7, gdzie sp\u0119dza wraz z partnerem blisko 20 lat. Bia\u0142oszewski od\u017cywa i jego \u017cycie od teraz skupia si\u0119 praktycznie na pisaniu. W czerwcu 1975 pisarz przeprowadzi\u0142 si\u0119 do wie\u017cowca przy ul. Lizbo\u0144skiej 2, gdzie zamieszka\u0142 sam na dziewi\u0105tym pi\u0119trze. Narodzi\u0142o si\u0119 tam dzie\u0142o literackie pt. &#8222;Chamowo&#8221;, o kt\u00f3rym powsta\u0142 wpis <a href=\"https:\/\/tiny.pl\/j407kzxfd\">https:\/\/tiny.pl\/j407kzxfd<\/a>. Z kolei dzisiaj, zajmiemy si\u0119 liryczn\u0105 stron\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci o \u017cyciu poety w bloku.<\/p>\n\n\n\n<p>Badaczka tw\u00f3rczo\u015bci Mirona, Hanna Kirchner, tak opisuje mieszkanie przy ul. Lizbo\u0144skiej:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Spory pok\u00f3j, mikroskopijna kuchenka, pr\u00f3cz tapczana i niskiej d\u0142ugiej szafki na p\u0142yty, na kt\u00f3rej si\u0119 siadywa\u0142o, mo\u017ce paru krzese\u0142, nie by\u0142o mebli. Liczy\u0142y si\u0119 pi\u0119kne przedmioty: u\u0142amki ko\u015bcielnych rze\u017ab, kawa\u0142ki tkanin, ogromne suche bukiety u okien na ca\u0142\u0105 \u015bcian\u0119, starannie zaciemnionych, dwa du\u017ce \u015bwieczniki drewniane, polichromowane, pewnie z jakiej\u015b zrujnowanej bieszczadzkiej cerkiewki, oraz du\u017ca mosi\u0119\u017cna menora. W kuchni na gazomierzu &#8222;o\u0142tarzyk&#8221; \u015bw. Jana Niepomucena: drewniany \u015bwi\u0105tek i olbrzymi bukiet nie\u015bmiertelnik\u00f3w&#8221;. (Romuald Cudak &#8222;Czytaj\u0105c Bia\u0142oszewskiego, Katowice 1999).<\/p>\n\n\n\n<p>Poni\u017cej zapoznamy si\u0119 z blokow\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 lirycznej tw\u00f3rczo\u015bci Bia\u0142oszewskiego. Zaczniemy od Tomu &#8222;<strong>Odczepi\u0107 si\u0119<\/strong>&#8222;. Zosta\u0142 on wydany w roku 1978, opisuje wydarzenia po odbytym pierwszym zawale i przeprowadzce na &#8222;Chamowo&#8221;. Przebyta choroba, wp\u0142yn\u0119\u0142a na stan psychiczny i fizyczny poety, zmiana mieszkania tylko to pog\u0142\u0119bi\u0142a. Nazwa\u0142 to w\u0119dr\u00f3wk\u0105 w inny \u015bwiat. By\u0142 to istotny punkt zwrotny w \u017cyciu, w kt\u00f3rego kontek\u015bcie powsta\u0142y wiersze niniejszego tomu. Dalsze utwory w niniejszym wpisie, pochodz\u0105 z poszczeg\u00f3lnych cykli innych tom\u00f3w. <\/p>\n\n\n\n<p>Miron po prawie dwudziestu latach mieszkania przy placu D\u0105browskiego, w centrum stolicy, musia\u0142 przeprowadzi\u0107 si\u0119 na nowe osiedle na \u00f3wczesnych peryferiach. Zmiana otoczenia z oswojonego miejsca i wsp\u00f3lnego zamieszkania z partnerem, na nowy inny \u015bwiat samotno\u015bci i anonimowo\u015bci, staje si\u0119 chwilowym dramatem. W wierszach widoczne jest odkrywanie nowego miejsca, dopasowywanie si\u0119 do otoczenia i staranie panowa\u0107 si\u0119 nad w\u0142asnymi l\u0119kami. Z jednej strony Mirona przyt\u0142acza nadmiar przestrzeni widoczny z okna, z drugiej nap\u00f3r otoczenia, s\u0105siedztwa, kt\u00f3ry przejawia si\u0119 m.in. ha\u0142asami o r\u00f3\u017cnych porach dnia. Jednak\u017ce po latach, autor czu\u0142 si\u0119 ju\u017c dobrze w mieszkaniu na Lizbo\u0144skiej, co potwierdza wywiad przeprowadzony z nim przez Ann\u0119 Trznadel &#8211; Szczepanek w dniu 2 lutego 1983 r., zaledwie kilka miesi\u0119cy przed jego \u015bmierci\u0105 17 czerwca 1983 r.:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;- <em>Mieszka\u0142 pan w paru mieszkaniach w Warszawie: czy ka\u017cda przeprowadzka to by\u0142a przeprowadzka w inn\u0105 dzielnic\u0119 tego samego miasta, czy mia\u0142 pan poczucie, \u017ce to jest ju\u017c zupe\u0142nie inny \u015bwiat?<\/em><br>&#8211; (&#8230;) No a przeprowadzanie si\u0119 na Prag\u0119, za Wis\u0142\u0119, na Sask\u0105 K\u0119p\u0119, to by\u0142o troch\u0119 jak do innego miasta. W dodatku na wysokie pi\u0119tro, dziewi\u0105te. <br><em>&#8211; A to ma jakie\u015b du\u017ce znaczenie, \u017ce to dziewi\u0105te, a nie parter?<\/em><br>&#8211; Wielkie, bo to w og\u00f3le jako\u015b od razu mnie przenios\u0142o w co innego. Ja zreszt\u0105 tak sobie marzy\u0142em nieraz, \u017ceby mieszka\u0107 na wysokim pi\u0119trze, chcia\u0142em.<br><em>&#8211; Czy dobrze si\u0119 pan z tym czuje?<\/em><br>&#8211; Dobrze.<br><em>&#8211; A jak si\u0119 pan czuje w tym mr\u00f3wkowcu?<\/em><br>&#8211; No, w\u0142a\u015bciwie to mnie nie obchodzi, czy tu mieszka&#8230; to znaczy obchodzi, tylko ja nie bior\u0119 tak tego do siebie, \u017ce to tyle ludzi, bo ostatecznie s\u0105 wa\u017cni lokatorowie najbli\u017csi. Jedna baba ha\u0142asuje na suficie, to wystarczy za pi\u0119\u0107 blok\u00f3w, a mo\u017cna j\u0105 mie\u0107 tak samo w domku, na uboczu, prawda? T\u0119 jedn\u0105. No, ale ha\u0142asowa\u0142a z pocz\u0105tku, potem jako\u015b pro\u015bbami, no, gro\u017abami nie, ale co\u015b z tego by\u0142o, w ko\u0144cu ju\u017c by\u0142em got\u00f3w do r\u00f3\u017cnych&#8230; do u\u017cywania r\u00f3\u017cnych \u015brodk\u00f3w, presji na ni\u0105.<br><em>&#8211; A jakie to by\u0142y ha\u0142asy?<\/em><br>&#8211; Bicia m\u0142otkiem, oni robili co\u015b tam. No, ale potem pomog\u0142o, jako\u015b si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142o i teraz jest spokojne, od paru lat.<br><em>&#8211; I teraz jest cicho wok\u00f3\u0142 pana?<\/em><br>&#8211; No, raczej dosy\u0107 cicho.<br><em>&#8211; A czy ma pan jakie\u015b kontakty z s\u0105siadami? Wie pan, kim oni s\u0105?<\/em><br>&#8211; Troch\u0119, to znaczy obok z jednej strony to troch\u0119 wiem, ci z drugiej to ju\u017c nie, ale widuj\u0119 si\u0119 tylko tak od przypadku.&#8221; Stanis\u0142aw Burkot &#8222;Miron Bia\u0142oszewski&#8221;, Warszawa 1992.<\/p>\n\n\n\n<p>Wspomniany w powy\u017cszym wywiadzie ha\u0142as, dobiegaj\u0105cy od s\u0105siadki z g\u00f3ry, Miron opisa\u0142 w wierszach: &#8222;<strong>Przeniesienia<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>Sufit biega na obcasach<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>Bo\u017ce, doko\u0144cz im t\u0119 szaf\u0119 do sufitu nad sufitem!<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>Podni\u00f3s\u0142bym r\u0119k\u0119<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>BABODRZWI<\/strong>&#8222;. Motywy &#8222;akustyczne&#8221; s\u0105 r\u00f3wnie\u017c obecne w blokowych wierszach poety, takich jak np.: &#8222;<strong>Wyrocznie, Wieszczownie, W Mr\u00f3wkowcach<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>Jeszcze nie hiena<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>Blok, ja w nim<\/strong>&#8222;.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9188-1024x769.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2064\" srcset=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9188-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9188-300x225.jpg 300w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9188-768x577.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\">&#8222;Mr\u00f3wkowiec, klatkowiec&#8221; &#8211; blok, w kt\u00f3rym mieszka\u0142 Miron Bia\u0142oszewski, przy ul. Lizbo\u0144skiej 2 w Warszawie.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>W warstwie poetyckiej, utwory maj\u0105 charakter manifestacyjny, obecne s\u0105 w nich liczne metafory, celowe ukszta\u0142towania wersowe, rytmiczne, stylizacje i parafrazy. Zdarzaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c odniesienia religijne (wiersz &#8222;<strong>Zapalenie Dom\u00f3w<\/strong>&#8222;). W stylu poetyckim Mirona obecne s\u0105 r\u00f3wnie\u017c celowe b\u0142\u0119dne formy, kt\u00f3re mo\u017cna uzna\u0107 za b\u0142\u0119dne, s\u0105 one znacz\u0105ce i zazwyczaj wyra\u017caj\u0105 stany wewn\u0119trzne podmiotu lirycznego, m\u00f3wi\u0105 o jego emocjach, k\u0142opotach z nazwaniem danego zjawiska po imieniu. Autor eksperymentuje z r\u00f3\u017cnymi formami, w celu wyra\u017cenia swojego stanu. Jak sam Bia\u0142oszewski wypowiedzia\u0142 si\u0119 w tym temacie:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Dlaczego tak absorbuj\u0105 zagadnienia fonetyki, sk\u0142adni? &#8211; pytano nie dalej. W przeobra\u017ceniach s\u0142\u00f3w, w \u0142amaniach gramatyki widz\u0119 skr\u00f3t rozgrywaj\u0105cego si\u0119 dramatu. (&#8230;) S\u0142owo to rzecz lub czynno\u015b\u0107, kiedy\u015b tam powsta\u0142o dla oznaczenia czego\u015b, dosta\u0142o okre\u015blon\u0105 tre\u015b\u0107, ale w ci\u0105gu wiek\u00f3w u\u017cywania s\u0142owa by\u0142y przekr\u0119cane, deformowane, znaczenia przechodzi\u0142y r\u00f3\u017cne fluktuacje i w\u0142a\u015bnie na tym migotaniu naros\u0142ych znacze\u0144 polega dramat wewn\u0105trz s\u0142owa&#8221; Stanis\u0142aw Burkot &#8222;Miron Bia\u0142oszewski&#8221;, Warszawa 1992.<\/p>\n\n\n\n<p>Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Mirona jest bogata we wszelakie kolokwializmy j\u0119zykowe, przejawy mowy potocznej. Autor w swoich utworach cz\u0119sto odst\u0119puje od poprawno\u015bci j\u0119zykowej, wypowiedzi lub poszczeg\u00f3lne wersy cz\u0119sto nie ko\u0144cz\u0105 si\u0119 znakami interpunkcyjnymi w miejscach, kt\u00f3re powinny. U\u017cywane s\u0105 tak\u017ce cz\u0119sto fonetyczne zapisy niekt\u00f3rych zjawisk d\u017awi\u0119kowych. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Tom Odczepi\u0107 si\u0119<\/strong> <br><br><strong>Odczepi\u0107 si\u0119<\/strong><br><br>Od starego zamieszkania<br>od Marsza\u0142kowskiej<br>od tego co by\u0142o do zawa\u0142u<br>od siebie<br>od tchu<br><br>Poma\u0142u poma\u0142u<br>chce czy nie chce <br>si\u0119 <br>spadnie<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszy utw\u00f3r nowego tomu Bia\u0142oszewskiego &#8222;<strong>Odczepi\u0107 si\u0119<\/strong>&#8221; wyra\u017ca symboliczne oderwanie si\u0119 od starego \u017cycia, kt\u00f3rego koniec wyznacza wyprowadzka z mieszkania przy placu D\u0105browskiego na Sask\u0105 K\u0119p\u0119 i przebytego zawa\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Przysz\u0142a Berbera na nowe mieszkani<\/strong>e<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em>&#8211; Pytam o t\u0105 twoj\u0105,<br>&#8222;My nie znamy, prosz\u0119 pani,<br>takiej ulicy,<br>to po tamtej stronie.&#8221;<br>Tu jest Saska K\u0119pa-Chamowo.<br>&#8211; To dobrze.<br><br>Wyjrza\u0142a oknem<br>&#8211; Tu ju\u017c tak zostanie,<br>tu kurortu nie b\u0119dzie.<br><br>&#8211; To dobrze.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">W dalszej cz\u0119\u015bci tomu, dowiadujemy si\u0119 o potocznej nazwie nowej cz\u0119\u015bci Saskiej K\u0119py, gdzie powsta\u0142y bloki, w tym wie\u017cowiec, w kt\u00f3rym zamieszka\u0142 Miron. &#8222;Chamowo&#8221;, okre\u015blone przez starych mieszka\u0144c\u00f3w dzielnicy, jest naznaczone negatywnie, miejsce w kt\u00f3rym nie do ko\u0144ca znane s\u0105 nazwy ulic przez &#8222;tubylc\u00f3w&#8221;, widocznie oddzielone od &#8222;innej strony&#8221; Saskiej K\u0119py, co jest dobitnie podsumowane w ko\u0144cu utworu &#8222;tu kurortu nie b\u0119dzie&#8221;. <br><br><em><strong>Wyrocznie,<br>Wieszczownie<br>W mr\u00f3wkowcach<\/strong><br><\/em><br><em>Na tej wie\u017cy<br>w tej latarni,<br>sam na sam z bia\u0142o\u015bci\u0105<br> z przezroczysto\u015bci\u0105,<br> z widokami,<br> sam na sam,<br> targaj\u0105 wind\u0105 za \u015bcianami<br> biegaj\u0105 nagle przez sen<br> po schodach<br> jako ci co maj\u0105 by\u0107 ofiarowani<br> obsuwani<br> oszukani<br> a wymagaj\u0105<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Jeszcze nie hiena<\/strong><br><br>Dzie\u0144 do dna.<br><br>Stoj\u0119 u siebie.<br><br>Co to w dole za chichoty, j\u0119ki?<br><br>Aaa&#8230;<br>to butelki z mlekiem pcha.<br>To jeszcze nie ta<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W powy\u017cszym utworze, widzimy oswajanie si\u0119 Mirona z nowym miejscem zamieszkania. Znajduje si\u0119 w swojej bezpiecznej przestrzeni, nagle rozlegaj\u0105 si\u0119 niepokoj\u0105ce d\u017awi\u0119ki: &#8222;chichoty, j\u0119ki&#8221;, kt\u00f3re widocznie nawi\u0105zuj\u0105 do tytu\u0142owej hieny &#8211; zwierz\u0119cia, kt\u00f3re kojarzy si\u0119 gro\u017anie, jest drapie\u017cnikiem. W dodatku prawdziwa hiena, wydaje m.in. d\u017awi\u0119ki kojarz\u0105ce si\u0119 z chichotem. Istnieje tutaj motyw ukrytego l\u0119ku, oczekiwania na zagro\u017cenie, katastrof\u0119, kt\u00f3ra jednak jest oddalona &#8211; d\u017awi\u0119ki okazuj\u0105 si\u0119 zwi\u0105zane ze zwyk\u0142\u0105 rutyn\u0105 dnia, kto\u015b po prostu dostarcza codzienne mleko pod drzwi mieszka\u0144 na klatce schodowej. L\u0119k jest jednak rzecz\u0105 trudn\u0105 do wyparcia przez podmiot liryczny &#8211; ko\u0144cowy wers m\u00f3wi o tym: &#8222;To jeszcze nie ta&#8221; spinaj\u0105cy klamr\u0105 tytu\u0142 &#8222;Jeszcze nie hiena&#8221;: To jeszcze nie ta hiena. W \u015bwiadomo\u015bci bohatera zagro\u017cenie jeszcze mo\u017ce nadej\u015b\u0107 i uderzy\u0107 znienacka, zamiast dostawy mleka. Mo\u017cna tutaj r\u00f3wnie\u017c doszuka\u0107 si\u0119 zwyk\u0142ego przebod\u017acowania nowymi zjawiskami d\u017awi\u0119kowymi, kt\u00f3re nie by\u0142y obecne w poprzednich miejscach zamieszkania.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Przewidzenie z lamentem<\/strong><br><br>Tu<br> nad Chamowem<br> w tym pudle<br> po \u015bmierci<br> wygryz\u0105 mnie, wypoleruj\u0105<br> dymy Siekierek<br> i samoloty<br> bu-u-u<br> buu u<\/em><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9194-1024x769.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2061\" srcset=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9194-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9194-300x225.jpg 300w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9194-768x577.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\">Lizbo\u0144ska 2.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Moje nowe miejsce<\/strong><br><br>Miasto si\u0119 odr\u0105ba\u0142o<br><br>Ja wywindowany.<br>Na dziewi\u0105te.<br><br>Jak to si\u0119 nazywa\u0142o<br>i gdzie?<br>Reszta dalej normalnie,<br>jeden na czubku na obco-<br>wanie<br>z b\u00f3stwem.<br><br>Zobacz\u0119 teraz na swoim nowym punkcie w niebie z \u0142\u00f3\u017c-<br>kiem, czy to prawda.<br><br>Powiem wam od razu.<br>Prawda swoi po\u015brodku.<br>W miseczce.<br>Tkn\u0105\u0107 nosem, si\u0119 rozleje.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W wierszu &#8222;<strong>Moje nowe miejsce<\/strong>&#8221; Miron opisuje przeprowadzk\u0119 do nowego mieszkania. Jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 rzeczy w \u017cyciu Bia\u0142oszewskiego, nie jest to zwyczajna zmiana adresu, tylko przesuni\u0119cie ca\u0142ej egzystencji. Pierwszy wers wskazuje, \u017ce nowa przestrze\u0144 jest uznawana jako ta &#8222;poza miastem&#8221;. Nast\u0119pnie jest u\u017cyte ciekawe s\u0142owotw\u00f3rstwo, tak charakterystyczne dla ca\u0142ej tw\u00f3rczo\u015bci artysty &#8211; bohater jest &#8222;wywindowany&#8221; do mieszkania, kt\u00f3re znajduje si\u0119 wysoko na dziewi\u0105tym pi\u0119trze bloku. W dos\u0142ownym znaczeniu, wje\u017cd\u017ca on wind\u0105 do nowego mieszkania. &#8222;Wywindowanie&#8221; mo\u017cna te\u017c odczyta\u0107 jako oderwanie od dotychczasowego porz\u0105dku \u017cyciowego &#8211; od zostawionego centrum \u017cycia po drugiej stronie miasta i przeniesienia si\u0119 do mr\u00f3wkowca. Jak dzisiaj wiadomo z biografii Mirona, wielu znajomych mia\u0142o za z\u0142e, \u017ce poeta przeprowadzi\u0142 si\u0119 daleko od centrum Warszawy, na drug\u0105 stron\u0119 Wis\u0142y. Utrudni\u0142o to znacznie codzienne dotychczasowe kontakty, kt\u00f3re mia\u0142y miejsce przy placu D\u0105browskiego. Wielu z nich twierdzi\u0142o, \u017ce to w\u0142a\u015bnie Leszek Soli\u0144ski powinien mieszka\u0107 na Lizbo\u0144skiej, a nie Miron. <br><br>W trzeciej strofie, zaczynaj\u0105c od s\u0142\u00f3w &#8222;Jak to si\u0119 nazywa\u0142o \/ i gdzie?&#8221;, poeta pr\u00f3buje nazwa\u0107 to do\u015bwiadczenie, zakwalifikowa\u0107 je jako\u015b do znanych kategorii, lecz nie ma ono gotowej nazwy, jest poza tradycyjnymi poj\u0119ciami. Kolejny wers pokazuje, \u017ce reszta \u017cycia toczy si\u0119 dalej normalnie. W dalszej cz\u0119\u015bci, pr\u00f3buje ironizowa\u0107 obrazem religijnego do\u015bwiadczenia obcowania z Bogiem. W kulminacji wiersza, autor wskazuje, \u017ce prawda le\u017cy po\u015brodku. Mieszkaj\u0105c &#8222;na szczycie&#8221; w nowym miejscu, nie jest ani w niebie, ani na dole, prawda jest zwyczajna i nie nale\u017cy u\u017cywa\u0107 nadinterpretacji zwyk\u0142ego zjawiska przeprowadzki, jako co\u015b duchowego. \u0141\u0105czy si\u0119 to doskonale z poprzednim wierszem &#8222;<strong>Przewidzenie z lamentem<\/strong>&#8222;, gdzie troch\u0119 prze\u015bmiewczo Miron o\u015bwiadcza, \u017ce po \u015bmierci nie czeka go nic mistycznego, tylko &#8222;wypoleruj\u0105 go dymy Siekierek&#8221; (pobliskiej elektrociep\u0142owni).<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Zapalenie dom\u00f3w<\/strong><br>po nocy<br>tych najwi\u0119kszych<br><br>zorza!<br>zorza!!<br>w szparze!<br><br>Jak ten pomost<br>do zapasowych sn\u00f3w, ja wiem<br>\u017ce to na przej\u015bcia<br>z nieczynnych wind<br><\/em><br><em>ten korytarz cienki<br>wychodzi na Siekierki,<br>schody na Br\u00f3dno,<br>do mnie trafi\u0107 trudno nietrudno,<br>nie wiem, zale\u017cy od rozgarni\u0119cia<br>jak przy fruwaniu,<br>a fruwanie ja p\u0142ywanie,<br>ryba do Mahometa,<br>Mahomet do g\u00f3ry.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-left\">Utw\u00f3r &#8222;<strong>Zapalenie dom\u00f3w<\/strong>&#8221; prezentuje cz\u0119sty motyw w tw\u00f3rczo\u015bci poety, czyli obserwacj\u0119 otaczaj\u0105cego \u015bwiata z g\u00f3ry. Patrz\u0105c noc\u0105 przez okno na &#8222;domy najwi\u0119ksze&#8221;, wydaje mu si\u0119, \u017ce &#8222;p\u0142on\u0105&#8221; na tle ciemnego nieba. W dalszej cz\u0119\u015bci utworu, opisuje korytarz na ostatnim pi\u0119trze bloku, jako co\u015b mistycznego, \u0142\u0105cz\u0105cego sen z jaw\u0105. Z okien tego korytarza wida\u0107 Siekierki, a schody do niego prowadz\u0105ce na drug\u0105 stron\u0119 bloku, gdzie znajduje si\u0119 Br\u00f3dno. Miron w ten spos\u00f3b poetycko eksploruje miasto, \u0142\u0105cz\u0105c codzienno\u015b\u0107 z niezwyk\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-left\"><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9192-1024x769.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2065\" srcset=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9192-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9192-300x225.jpg 300w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9192-768x577.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\">Lizbo\u0144ska 2.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Przeniesienia <\/strong><br><br>Ta nowa g\u00f3ra si\u0119 uspokoi\u0142a<br>bo si\u0119 trz\u0119s\u0142a<br>&#8222;Sto lat&#8221;<br>ja zwo\u017cony w klatce na d\u00f3\u0142,<br>na most pod tureckie niebo<br>za most, kupuj\u0119,<br>wracam,<br>pachn\u0105, bia\u0142e,<br>boj\u0105 si\u0119 ich, ja nie.<br>W ten liliowy czas<br>na p\u0142ycie<\/em><br><em>zakonnice we wn\u0119ce po mnie<br>\u015bpiewaj\u0105<br>&#8222;In paradiiisum&#8230;&#8221;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>To nowe mieszkanie<br>To jak kij w pod\u015bwiadomo\u015b\u0107<br><\/strong><br>Poruszona.<br><br>Sny mnie oblaz\u0142y<br>z szanta\u017cami<br>z zarzynaniem.<br><br>Id\u0105 dni.<br>Powoli si\u0119 wyiskuj\u0119.<br><\/em><br><em>Moje sny \u015bwiadcz\u0105 o mnie,<br>phi.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-left\">Powy\u017cej widzimy emocjonalny opis i stan psychiczny po przeprowadzeniu do nowego mieszkania. Tytu\u0142owy &#8222;kij w pod\u015bwiadomo\u015b\u0107&#8221;, pokazuje jak zmiana miejsca jest dra\u017cni\u0105ca, bolesna dla autora. Czuje si\u0119 on poruszony, a \u017cycie w nowym miejscu wp\u0142ywa na jego psychik\u0119 w taki spos\u00f3b, \u017ce do\u015bwiadcza dotkliwych sn\u00f3w, by\u0107 mo\u017ce nawet koszmar\u00f3w. Jednak\u017ce potem, gdy powoli mijaj\u0105 kolejne dni, uspakaja si\u0119 i przyzwyczaja do nowej sytuacji \u017cyciowej. Na ko\u0144cu utworu wr\u0119cz traktuje swoje prze\u017cycia jako g\u0142upot\u0119, o kt\u00f3r\u0105 nie warto tyle si\u0119 martwi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><br><em><strong>MIESZKAM, CZEKAM<\/strong><br>przychodzi<br>na nowy punkt<br>co raz<br>co dwa<br>kto?<br>ten duch.<\/em><br><br><em><strong>Warszawa z dziewi\u0105tych schod\u00f3w<\/strong><br><br>zako\u0142ysana<br>jak wryta<br><br>na siebie, na siebie<br>mgli<br>na niebie<br>wo\u0142a <br>cywilizacja<br>jest tam kto?<br>..ja..<\/em><br><br><em><strong>Blok, ja w nim<\/strong><br><br>-Ralla <br>la laa! &#8211; radio z bab\u0105<br>&#8211; uuu! &#8211; gdzie\u015b dziecko<br><br>&#8211; Ralla<br>la laa! &#8211; baba<br>&#8211; uu! &#8211; dziecko<br><br>Ral<br>la la &#8211; baba<br>&#8211; uu &#8211; dziecko<\/em><br><br><em>-Ra<br> la la &#8211;<br>-u<br><br>oho<br>ucho mi zwariowa\u0142o?<br><br>a to nie:<br>niedziela<br>rusza<br>trzymajcie si\u0119 ludzie!<\/em><br><br><em>ZJE\u017bD\u017bAM, WJE\u017bD\u017bAM<br>i zagnie\u017cd\u017cam si\u0119<br>w budzie windy<br>tej blokowej matuli\u0144dy<br>try\u0144dyrydny<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-left\">&#8222;<strong>Blok, ja w nim<\/strong>&#8221; to \u015bwietny przyk\u0142ad zastosowania przez Mirona fonetycznych zapis\u00f3w d\u017awi\u0119k\u00f3w i s\u0142owotw\u00f3rstwa, o kt\u00f3rym pisa\u0142em na pocz\u0105tku. Narastaj\u0105ce i dokuczliwe d\u017awi\u0119ki, dochodz\u0105ce z innych mieszka\u0144 &#8211; odg\u0142osy radia, dzieci, ich rodzic\u00f3w, powoduj\u0105 &#8222;zwariowanie&#8221; ucha poety, kt\u00f3ry po chwili reflektuje si\u0119, \u017ce powodem wzmo\u017conych ha\u0142as\u00f3w jest dzie\u0144 wolny &#8211; niedziela, wi\u0119c sporo lokator\u00f3w jest w domu: &#8222;niedziela \/ rusza \/ trzymajta si\u0119 ludzie!&#8221;, tym samym Miron kapitule i postanawia si\u0119 ewakuowa\u0107 z mieszkania. Ostatnia strofa, rozpoczynaj\u0105ca si\u0119 &#8222;ZJE\u017bDZAM, WJE\u017bDZAM&#8221;, m\u00f3wi nam prawdopodobnie o tym, \u017ce miejscem schronienia okaza\u0142a si\u0119 winda, okre\u015blana z uczuciem ciep\u0142a &#8222;matuli\u0144d\u0105&#8221;, wydaj\u0105ca koj\u0105ce d\u017awi\u0119ki. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><br><strong>Cykl S\u0142o\u0144ce i ja<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Na moim wysokim mieszkaniu<\/strong><br> na tej mojej latarni<br> i na mnie w niej <br> blade szaro<br> tam si\u0119 daje zna\u0107 i stamt\u0105d mnie<br> najraniej, raniej, rano<br> zamachaj\u0105<br> \u015bwiat\u0142ocienie<br> za raz<br> za dwa <br> i s\u0142o\u0144ce w ruch<br> i ja<br> i ludzie<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><br><em><strong>JA<br>STR\u00d3\u017b<br>LATARNIK<br>NADAJ\u0118 <br>Z MR\u00d3WKOWCA<\/strong><br><br>Nie zab\u0142\u0105d\u017acie.<br><br>B\u0105d\u017acie.<br><br>Mijajcie, mijajmy si\u0119,<br>ale nie omi\u0144my.<br>Mi\u0144my.<\/em><br><br><em>My!<br>Wy! co latacie<br>i jeste\u015bcie popychani.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W utworach: &#8222;<strong>Wyrocznie, Wieszczownie W mr\u00f3wkowcach<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>Na moim wysokim mieszkaniu<\/strong>&#8221; oraz &#8222;<strong>JA STR\u00d3\u017b LATARNIK NADAJ\u0118  Z MR\u00d3WKOWCA<\/strong>&#8221; powtarza si\u0119 motyw bloku jako latarni. W ostatnim z wymienionych wierszy, Miron przybiera rol\u0119 str\u00f3\u017ca, latarnika, kt\u00f3ry z wysoka -&#8222;latarni&#8221; i &#8222;nadaje z mr\u00f3kowca&#8221;, obserwuje osiedlowe \u017cycie. W wersie &#8222;Wy! co latacie&#8221;, wyra\u017anie pe\u0142ni rol\u0119 po\u015brednika pomi\u0119dzy mieszka\u0144cami bloku (my), a \u015bwiatem zewn\u0119trznym. W utworze podmiot liryczny, apeluje do zabieganym mieszka\u0144c\u00f3w, o nie pozostawanie w anonimowo\u015bci wielkiego mr\u00f3wkowca, lecz o utrzymanie swojej to\u017csamo\u015bci: &#8222;Nie zab\u0142\u0105d\u017acie. \/ B\u0105d\u017acie.&#8221; i &#8222;Mijajcie, mijajmy si\u0119, \/ ale nie omi\u0144my&#8221;, wed\u0142ug niego zabiegani w codzienno\u015bci ludzie, powinni si\u0119 cho\u0107 na chwil\u0119 zatrzyma\u0107 i nawi\u0105za\u0107 ze sob\u0105 kontakt. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9190-1024x769.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2060\" srcset=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9190-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9190-300x225.jpg 300w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9190-768x577.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\">Tablica upami\u0119tniaj\u0105ca Mirona, przy wej\u015bciu do bloku przy ul. Lizbo\u0144skiej 2. Poeta mieszka\u0142 w mieszkaniu nr 62. Na tablicy widnieje cytat z &#8222;Latarnika&#8221;: <em>Mijajcie, mijajmy si\u0119, \/ ale nie omi\u0144my.<\/em><br><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>ANIELA W MIASTECZKU FOLIGNO<br>W NOCY<\/strong><br>stan\u0119\u0142a w oknie<br>i zacz\u0119\u0142a<br>&#8222;luudzie!<br>wstawajcie!<br>patrzcie!<br>ja grzesznica!&#8230;&#8221;<br>No i powstawali,<br>s\u0142uchali,<br>mo\u017ce kto i krzykn\u0105\u0142<br>&#8211; wariatka!<br>to nic, uznali<br>j\u0105 za \u015bwi\u0119t\u0105.<\/em><br><br><em>Pewnie, \u017ce nie mieli radia,<br>telewizji,<br>bo niechbym ja tak teraz w nocy<br>na Chamowie mi\u0119dzy wie\u017cowcami<br>z okna do okien<br>&#8222;ludzie, ja poeta,<br>ja grzeszny!&#8230;&#8221;<br>toby zaraz ten krzyk zabi\u0142y krzyki:<br>&#8211; do administracji!<br>&#8211; do administracji!<br>&#8211; radio w nocy ka\u017cdy mo\u017ce!<br>&#8211; niech pan swoje grzechy schowa dla siebie<\/em>!<br><br><em><strong>ILE RAZY SI\u0118 MIESZCZ\u0118<br>W TYM ILO\u015aCIOWCU<br>W MOIM POMIESZCZENIU?<\/strong><br><br>Tak na dobre raz.<br><br>A i to nie, bo co i raz<br>wystaj\u0119<br>wygl\u0105daniami<br>obawami<br>uniesieniami.<\/em><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9193-1024x769.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2062\" srcset=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9193-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9193-300x225.jpg 300w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9193-768x577.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\">Lizbo\u0144ska 2<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Cykl B\u0119d\u0105 nas malowali<\/strong><br><br><strong>Nabrz\u0119czeli<\/strong><br>Ustawili.<br><br>B\u0119d\u0105 nas odnawiali<br>na rurach.<br><br><strong>Pot\u0119ga mr\u00f3wkowca<\/strong><br><br>Coraz wy\u017cej rusztowania<br>coraz wy\u017cej.<br><br>Kosmos w klatce!<br><\/em><br><em><strong>Rusztowania<br>Zaskakuj\u0105<\/strong><br><br>Przewidywa\u0142em, \u017ce okno i klaty.<br>Wracam ze starego domu, otwieram,<br>a tu klaty, jedna klata we mgle <br>&#8211; pi\u0119knie!<br>&#8211; dobrze!<\/em><br><em>raniutko, nic nie wida\u0107 we mgle,<br>troch\u0119 dwa domy, reszt\u0119 tylko s\u0142ycha\u0107,<br>ciep\u0142o, zanurzenie, zawieszenie,<br>czas na uwi\u0119zi, zabezpieczenie,<br>deski od g\u00f3ry chroni\u0105 od nieba,<br>w tej klacie jak w os\u0142onie,<br>jak za \u015bredniowiecza,<br>\u015bmielej by si\u0119 teraz stan\u0119\u0142o<br>i krzycza\u0142o<br>&#8222;ludzie, ja grzesznik!&#8221;<br><\/em><br><em><strong>W klatce, na klatce<\/strong><br><br>W rusztowaniach go\u0142\u0105bki. <br>Gubi\u0105 pi\u00f3rka.<br>Pi\u00f3rka nie opadaj\u0105.<br><br>Baby dalej wywieszaj\u0105<br>\u015bcierki, r\u0119czniki,<br>to co, \u017ce s\u0105 w klatkach?<br><\/em><br><em>Wci\u0105\u017c pocz\u0105tek dnia.<br>Brzd\u0119k. Wyrzucam.<br>Wracam z zakr\u0119tu \u015bmietnika.<br>Blady bladooki wchodzi<br>od schod\u00f3w<br>&#8211; nie ma pan starych gazet?<br>Patrz\u0119 na niego<br>jak na dziwo\u015bwit<br>i dopiero m\u00f3wi\u0119<br>&#8211; nie.<\/em><br><br><strong><em>Cykl Trynkowanie Mr\u00f3wkowca<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Te niebiany<\/strong><br>napadli<br>oknami, pomostami,<br>waleniami w rury<br><br>Le\u017c\u0119 przyczajony<br>w dziurze muru<br>za parapetem winda<br>i latania<br><br>\u0141omot! Trz\u0119sienia<br>szyby!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Ballada w \u015bnie<br>Sen w rusztowaniach<\/strong><br><br>\u015ani\u0142a mi si\u0119 Gracja i<br>Gracja i<br>\u017ce j\u0105 mieli zabi\u0107 ci<br><br>Ci czy ten?<br>Lu. m\u00f3wi:<\/em><br><em>-On woli napisa\u0107 o zabiciu Gracji ni\u017c j\u0105 ratowa\u0107.<br>Wi\u0119c latam, ratuj\u0119, szukam. Korytarze. Schody. Pi\u0119tra.<br>Dom w rusztowaniach z rur.<br>&#8211; Jest!<br>Gracja. Stoi przy windzie<br>przy windzie.<br>Ju\u017c bandyta si\u0119 u\u015bmiecha:<br>&#8211; Maj\u0105 zabi\u0107 inn\u0105, m\u0142odsz\u0105, na innych schodach.<br>&#8211; Le\u0107my szuka\u0107!<br>Deszcz.<\/em><br><em>Bandyci si\u0119 wspinaj\u0105.<br>wspinaj\u0105.<br>W rusztowania dmuchaj\u0105.<br>Nie wida\u0107 ich. Jest rano. Pada. Szukamy.<br>Opadaj\u0105 krople z rur<br>krople z rur.<br>Coraz wi\u0119cej we \u015bnie dziur.<br>Jeszcze poszukajmy.<br>Szkoda lata\u0144, szkoda pi\u00f3r.<br>Wpadam w najwi\u0119ksz\u0105 dziur\u0119<br>przebudzony.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-left\"><br>Wiersze z cyklu <strong>&#8222;B\u0119d\u0105 nas malowali<\/strong>&#8221; i &#8222;<strong>Trynkowanie Mr\u00f3wkowca&#8221;<\/strong>, s\u0105 chyba najlepiej ukazuj\u0105cymi zmagania Mirona z przykrymi i dotkliwie oddzia\u0142uj\u0105cymi na jego wra\u017cliwo\u015b\u0107 bod\u017acami. Pierwszy z nich zaczyna si\u0119 od opisu stawiania rusztowa\u0144 przy bloku, kt\u00f3re sprowadzaj\u0105 si\u0119 do d\u017awi\u0119k\u00f3w: &#8222;Nabrz\u0119czeli &#8211; Ustawili&#8221;. Gdy robotnicy ustawili ju\u017c rusztowanie &#8211; \u015bwiat widoczny z okna poety, por\u00f3wnywany jest do &#8222;klaty&#8221;, poniewa\u017c metalowe rury i deski zas\u0142aniaj\u0105 widok. Gdy o poranku Miron wygl\u0105da przez okno, docenia r\u00f3wnocze\u015bnie czas przed rozpocz\u0119ciem rob\u00f3t i zwi\u0105zany z tym d\u017awi\u0119kowy spok\u00f3j: &#8222;troch\u0119 dwa domy, reszt\u0119 tylko s\u0142ycha\u0107, \/ ciep\u0142o, zanurzenie, zawieszenie, \/ czas na uwi\u0119zi, zabezpieczenie,&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-left\">W pierwszej cz\u0119\u015bci drugiego cyklu, znowu podmiot liryczny jest gwa\u0142townie atakowany d\u017awi\u0119kami z zewn\u0105trz: &#8222;Te niebiany napadli \/ oknami, pomostami, \/ waleniami w rury&#8221;. W dalszej cz\u0119\u015bci utworu widzimy, jak le\u017cy schowany na \u0142\u00f3\u017cku i tylko przygl\u0105da si\u0119 robotnikom, kt\u00f3rzy u\u017cywaj\u0105 windy na rusztowaniu, a przez wykonywane prace s\u0142ycha\u0107 \u0142omot, szyby si\u0119 trz\u0119s\u0105 &#8211; naruszany jest spok\u00f3j domowy autora. Spok\u00f3j ten jest tak naruszony, \u017ce burzy wewn\u0119trzn\u0105 r\u00f3wnowag\u0119 poety i nawet we \u015bnie jest n\u0119kany przez obce postacie z rusztowa\u0144, kt\u00f3re &#8222;chc\u0105 zabi\u0107 Gracj\u0119&#8221;, co zawarte jest w kolejnej cz\u0119\u015bci cyklu. Imi\u0119 nawi\u0105zuje do Gracji Ker\u00e9nyi &#8211; przyjaci\u00f3\u0142ki poety, pochodz\u0105cej z W\u0119gier poetki i badaczki polskiej literatury, kt\u00f3ra napisa\u0142a ksi\u0105\u017ck\u0119 o tw\u00f3rczo\u015bci Bia\u0142oszewskiego. Miron wpl\u00f3t\u0142 wi\u0119c do swojego utworu realn\u0105 posta\u0107, kt\u00f3ra w jego wizji najprawdopodobniej podczas odwiedzin nowego mieszkania poety, jest w opisanym wy\u017cej niebezpiecze\u0144stwie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><br><em><strong>Puszczanie p\u0142yt w mr\u00f3wkowcu.<\/strong><br><br>kr\u0119\u0107 si\u0119 kr\u0119\u0107<br><br>zgrzypce<br><br>puk<br>tam?<br><br>tam<\/em><br><br><em><strong>Sufit biega na obcasach<\/strong><br>k\u0142uje w uszy<br>ja le\u017c\u0119 tu <br>nie napadniemy na siebie po kliktach<br>wykwity bytu<br>a i tak nas zamorduje<br>niebyt<br>jest mo\u017ce nie przyjemniejszy<br>bezpieczniejszy<br><strong><br>Bo\u017ce, doko\u0144cz im t\u0119 szaf\u0119<br>do sufitu nad sufitem!<\/strong><\/em><br><em>Bo korzystaj\u0105<br>i obijaj\u0105, obijaj\u0105, <br>prawda, \u017ce w subtelno\u015bciach,<br>ale ja mam uszy przebite<br>i co gorsze &#8211; mam ich w sobie<br>pe\u0142no.<\/em><br><strong><br><\/strong><em><strong>Podni\u00f3s\u0142bym r\u0119k\u0119<\/strong><br>jak to Bo\u017ce Dzieci\u0119<br>i b\u0142ogos\u0142awi\u0142 wszystkie wioski z miastami<br>kt\u00f3re s\u0105 pod moim oknem<br>i si\u0119 przesypuj\u0105<br>ale co z tego &#8211; skoro nade mn\u0105<br>tylko ci jedni<br>bij\u0105, pukaj\u0105, r\u017cn\u0105 drzewo<br>jak ten Adam i Ewa<br>rano i wieczorem,<br>i chc\u0119 ich kocha\u0107, i nie mog\u0119,<br>chc\u0119 by\u0107 pod nimi<br>a musz\u0119 ucieka\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-left\">Aby ukoi\u0107 swoje nerwy, poeta zwraca si\u0119 do ukochanej muzyki i k\u0142adzie p\u0142yt\u0119 na talerz gramofonu (wiersz &#8222;<strong>Puszczanie p\u0142yt w mr\u00f3wkowcu<\/strong>&#8222;). Niestety po kr\u00f3tkim d\u017awi\u0119ku klasycznej muzyki, rozlega si\u0119 pukanie na suficie. Muzyka si\u0119 deformuje &#8211; s\u0142ycha\u0107 &#8222;zgrzypce&#8221;, czar ukojenia prys\u0142. W kolejnym etapie cyklu, wracamy do wcze\u015bniej wspomnianego motywu wiersza &#8222;<strong>Sufit biega na obcasach&#8221;<\/strong>, czyli konfliktu Mirona z s\u0105siedztwem z g\u00f3ry. Stopniowa irytacja, spowodowana chodzeniem na obcasach przez s\u0105siadk\u0119, kt\u00f3ra &#8222;k\u0142uje w uszy:&#8221;, narasta wraz z ha\u0142asem, powodowanym przez monta\u017c mebli &#8211; obijanie, kt\u00f3re &#8222;przebija&#8221; uszy, oraz &#8222;r\u017cni\u0119cie&#8221; drewna od rana do wieczora. Poeta w akcie rozpaczy zwraca si\u0119 do istoty najwy\u017cszej &#8211; &#8222;Bo\u017ce, doko\u0144cz im t\u0119 szaf\u0119&#8221;. Aby cho\u0107 troch\u0119 zazna\u0107 spokoju, na ko\u0144cu ucieka w \u015bwiat, zje\u017cd\u017caj\u0105c wind\u0105 na d\u00f3\u0142 wie\u017cowca.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong><br>Cykl Moce nocy<\/strong><br><br>Na jedenastym pi\u0119trze<br>na korytarz <br>bezosobowy<br>\u0107wier\u0107kilometrowy<br>w\u0105ziutki<br>\u015bwitkiem<br>wy\u0142azi<br>glizda<br>blada,<br>bada<\/em><br><em>i si\u0119 przesuwa<br>i nie<br>pe\u0142z<br>nie<br>pe\u0142z<br>nie<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Powy\u017cszy korytarz, jest dla Mirona miejscem szczeg\u00f3lnym w bloku. Dla przypomnienia, we wpisie <a href=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2025\/03\/05\/chamowo-mirona-bialoszewskiego-czyli-zycie-na-plytowisku-lat-70\/\">o prozie Bia\u0142oszewskiego<\/a> &#8211; &#8222;<strong>Chamowo<\/strong>&#8222;, pisa\u0142em o samym rodzaju budynku. Blok przy Lizbo\u0144skiej 2 jest wysoki na 11 pi\u0119ter i d\u0142ugi na 8 klatek. Mieszkania zajmowa\u0142y 10 pi\u0119ter, natomiast na ostatnim, ci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 d\u0142ugi korytarz, \u0142\u0105cz\u0105cy doj\u015bcia do wszystkich klatek. By\u0142 to prozaiczny zabieg, umo\u017cliwiaj\u0105cy skorzystanie z windy s\u0105siedniej klatki, je\u017celi w jednej z nich, uleg\u0142a by awarii. Miron szybko odkry\u0142 to miejsce i zacz\u0119\u0142o mu s\u0142u\u017cy\u0107 (szczeg\u00f3lnie noc\u0105) dla spacer\u00f3w i obserwacji otoczenia. Opr\u00f3cz powy\u017cszego utworu, korytarz lub odniesienia do niego, mo\u017cemy dostrzec w wierszach: &#8222;<strong>KORYTARZ G\u00d3RNY<\/strong> <strong>ZAPASOWY<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>Zapalenie dom\u00f3w<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>Wiersze baby z bloku<\/strong>&#8222;, &#8222;<strong>Napis na \u015bcianie<\/strong>&#8222;. <\/p>\n\n\n\n<p>Korytarz jest przez Mirona ukazywany jako mistyczny: &#8222;Jak ten pomost \/ do zapasowych sn\u00f3w, \/ ja wiem \u017ce to na przej\u015bcia \/ z nieczynnych wind&#8221;, a wr\u0119cz nadawane s\u0105 mu ludzkie rysy: &#8222;wi\u0119c ko\u0142yskowy \/ dziecko bloku \/ (&#8230;) \/ i ono s\u0142ucha&#8221;; &#8222;korytarz szed\u0142 ty\u0142em \/ na mnie wpad\u0142&#8221;. W lirycznej tw\u00f3rczo\u015bci Bia\u0142oszewskiego, wida\u0107 r\u00f3wnie\u017c odbicia rzeczywisto\u015bci &#8211; korytarz jest miejscem spotka\u0144 mieszka\u0144c\u00f3w, czasem spo\u017cywany jest tam alkohol, kto\u015b umieszcza napisy na \u015bcianach. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"769\" height=\"1024\" src=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9186-769x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2063\" srcset=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9186-769x1024.jpg 769w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9186-225x300.jpg 225w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9186-768x1023.jpg 768w, https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/IMG_9186-scaled.jpg 1922w\" sizes=\"auto, (max-width: 769px) 100vw, 769px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\">Lizbo\u0144ska 2<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><br><em><strong>Cykl Zima blokowa<\/strong><br><br><strong>BABODRZWI<\/strong><br><br>piii trrr<br>niepokoj\u0105<br>oj j\u0105<br>oj j\u0105<br>tak z nade mnie gdzie\u015b wywie\u017a\u0107<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">W powy\u017cszym wierszu, otwieraj\u0105cym cykl &#8222;<em>Zima blokowa<\/em>&#8222;, dokuczliwe dla Mirona d\u017awi\u0119ki, prowadz\u0105 do uto\u017csamienia ich z lud\u017ami, kt\u00f3rzy s\u0105 ich \u017ar\u00f3d\u0142em i jednocze\u015bnie do uprzedmiotowienia tych ludzi: &#8222;pii trr \/ niepokoj\u0105&#8221;, w domy\u015ble nie d\u017awi\u0119ki, lecz s\u0105siadka, kt\u00f3r\u0105 autor ma przez to ochot\u0119 wyrzuci\u0107 z jej mieszkania.<br><br><em><strong>TUZIEMCY<\/strong><br><br>w g\u00f3rach betonu<br>przeludnie\u0144<br>padniemy<br>i odgnieceni staniemy<br>plastikowaci<br>u \u0142askawych znalazc\u00f3w.<\/em><br><br><em><strong>Cykl Korytarzowiec<\/strong><br><br><strong>KORYTARZ G\u00d3RNY<\/strong><br><strong>ZAPASOWY<\/strong><br>wi\u0119c ko\u0142yskowy<br>dziecko bloku<br>w zawieje <br>osiem wylot\u00f3w klatek<br>jak osiem matek<br>mu pieje<br>dmuch pcha<br>i to s\u0142ycha\u0107<br>i ono s\u0142ucha<br><\/em><br><em><strong>Napis na \u015bcianie<\/strong><br><br>&#8222;Pi\u0142em<br>by\u0142em<br>plus minus<br>korytarz szed\u0142 ty\u0142em<br>na mnie wpad\u0142<br>oj &#8211; dynus!&#8217;<strong><br><\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Cykl<\/strong> <strong>Wiersze baby z bloku<\/strong><br><strong><br>Ja czarownica? &#8211; dobrze<\/strong><br><br>Ja baba z bloku<br>Mam blok na oku.<br>Wystarczy ruch rz\u0119s:<br>i blok rozchrzaniony jest!<br><\/em><br><em><strong>Spi\u0119cie<\/strong><br><br>Sta\u0142am pod blokiem <br>Sz\u0142a baba z kokiem,<br>Zmierzy\u0142y\u015bmy si\u0119 oczami<br>i futrami<br>Zje\u017cy\u0142y\u015bmy i cof\u0142y\u015bmy.<br><br><strong>Ja do niego<\/strong><br><br>&#8211; Pods\u0142uchuj\u0105 nas przez wentylator<br>Ju\u017c ja wiem.<br>Noc\u0105.<br>Nie maj\u0105 po co. <\/em><br><br><em><strong>Podj\u0119cie<br><\/strong><br>Widz\u0119 \u017ce ma dy\u017cur<br>Pani Telewiz\u00f3r<br>Obie dzi\u015b dzi\u015b mamy pralni\u0119,<br>Urz\u0105dz\u0119 jej zag\u0142uszalni\u0119<br>Oraz katarzis<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Miron Bia\u0142oszewski po\u015bwi\u0119ci\u0142 ca\u0142y cykl &#8222;Wiersze baby z bloku&#8221; na opisanie codziennego \u017cycia w wielkim mr\u00f3wkowcu. Za pomoc\u0105 j\u0119zykowym eksperyment\u00f3w i blokowego realizmu oddaje z humorem pewn\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107, gdzie tytu\u0142owa &#8222;baba z bloku&#8221; symbolizuje specyficzn\u0105 mentalno\u015b\u0107. Utwory z tego cyklu s\u0105 kr\u00f3tkie i ka\u017cdy z nich, przedstawia jak\u0105\u015b sytuacj\u0119. W &#8222;<strong>Ja czarownica? &#8211; dobrze<\/strong>&#8222;, jest obserwatork\u0105 innych mieszka\u0144c\u00f3w w bloku, nic nie umknie jej uwadze. Kto z nas nie posiada\u0142 w bloku, takiej &#8222;obserwatorki&#8221; np. poprzez okno? W &#8222;<strong>Spi\u0119ciu<\/strong>&#8221; widoczny jest bezs\u0142owny konflikt mi\u0119dzy dwiema s\u0105siadkami. W du\u017cym budynku mieszka wielu ludzi o wielu osobowo\u015bciach, gdzie czasami powstaj\u0105 jakie\u015b konflikty, kt\u00f3re wynikaj\u0105 czasami z niczego. &#8222;<strong>Ja do niego<\/strong>&#8221; opisuje sytuacj\u0119 przenoszenia si\u0119 d\u017awi\u0119k\u00f3w pomi\u0119dzy mieszkaniami, za pomoc\u0105 wentylacji. W &#8222;<strong>Podj\u0119ciu<\/strong>&#8221; g\u0142o\u015bne d\u017awi\u0119ki telewizora, s\u0142ycha\u0107 w drugim mieszkaniu. W kolejnych utworach cyklu: &#8222;<strong>Prze&#8230;<\/strong>&#8221; i &#8222;<strong>Wr\u00f3&#8230;<\/strong>&#8221; jeste\u015bmy \u015bwiadkiem pijackich awantur w bloku. &#8222;<strong>Co si\u0119 sta\u0142o\u017c<\/strong>&#8221; przedstawia przestrze\u0144 blokowiska &#8211; &#8222;blok w blok \/ pi\u0119\u0107set bab z dzie\u0107mi \/ z psami \/ patrzy na siebie&#8221; &#8211; na ogromnej powierzchni \u017cyje du\u017ca liczba ludzi, kt\u00f3rzy widz\u0105 si\u0119 nawzajem np. patrz\u0105c ze swoich okien na blok naprzeciwko. Wiersz &#8222;<strong>Mr\u00f3wki blok\u00f3wki<\/strong>&#8221; mo\u017cna potraktowa\u0107 dwojako &#8211; tytu\u0142owymi owadami s\u0105 albo mr\u00f3wki faraona, kt\u00f3re by\u0142y powszechn\u0105 plag\u0105 w czasach PRL w du\u017cych skupiskach blokowiska (a dzisiaj te\u017c si\u0119 zdarzaj\u0105) lub okre\u015blenie to odnosi si\u0119 do samych mieszka\u0144c\u00f3w mr\u00f3wkowca. W obu przypadkach, ich nag\u0142e znikni\u0119cie powoduje niepok\u00f3j u podmiotu lirycznego, nie wie, czy jest to dobra wiadomo\u015b\u0107. Utw\u00f3r o takiej samej nazwie jak ca\u0142y cykl, jest monologiem &#8222;baby z bloku&#8221;. Wypowiada si\u0119 ona z jakiego\u015b miejsca w bloku, by\u0107 mo\u017ce windy? Jednocze\u015bnie uczestniczy, obserwuje i komentuje zdarzenia, uwa\u017ca si\u0119 za &#8222;blokowego Sfinksa&#8221;. W tym wierszu przestrze\u0144 bloku jest miejscem ci\u0105g\u0142ej obserwacji, plotek, miejscem w kt\u00f3rym wszyscy si\u0119 widz\u0105 i s\u0142ysz\u0105. Utw\u00f3r ten jest jednocze\u015bnie podsumowaniem wcze\u015bniejszych motyw\u00f3w z ca\u0142ego cyklu. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><br><em><strong>Prze&#8230;<\/strong><br><br>Przegna\u0142am go,<br>bo mu sch\u0142o,<br>pi\u0142, pia\u0142<br><br>P\u0142acz\u0119, bo czco?<br><br>Stempluj\u0119 karty denty<br>styczne do renty<br>cha\u0142upniczo<br>w bloku, akuku!<br>w drugim.<\/em><br><br><em><strong>Wr\u00f3&#8230;<\/strong><br><br>Wr\u00f3ci\u0142 niby po rzeczy,<br>z nim pijak sobowt\u00f3r.<br>Ja<br>&#8211; tfu!<br>Chc\u0105 mnie bi\u0107.<br>Ja do drzwi<br>&#8211; ratunku<br>znikli mi.<\/em><br><br><em><strong>Co si\u0119 sta\u0142o\u017c?<\/strong><br><br>Przesta\u0142o pada\u0107<br>po ziemi i niebie<br><br>do okien!<br><br>blok w blok<br>pi\u0119\u0107set bab z dzie\u0107mi<br>z psami<br>patrzy na siebie<br><br>tak, o Panie<\/em><br><em>\u015bwie\u0107my<br>pi\u0119trami<br>nad swoimi duszami<br>swoimi duszami<br><br><strong>Mr\u00f3wki blok\u00f3wki <\/strong><br><\/em><br><em>Znik\u0142y <br>Wszystkie<br>Co to znaczy?<br>To gorzej czy lepiej?<br>Dla wszystkiego<br>ratuj sia! kto mo\u017ce<br>i czego si\u0119 da<br>si\u0119 czepiaj!<\/em><br><br><em><strong>Wiersze baby z bloku<\/strong><br><br>Winda<br>Pi\u0119tro?<br>Kto gdzie z kim?<br>Przechodniu<br>zadrzyj g\u0142ow\u0119<br>do g\u0142owy w tym oknie.<br>Do niej trzeba zgadywa\u0107<br>ona ci odszczeknie.<br>Podejd\u017a, nie \u017ca\u0142uj kroku,<br>nie zgadniesz, rzuci si\u0119 ona;<br>a ona to ja<br>Sfinks bloku.<\/em><br><br><em>Dalekie grzmoty.<br>Niebo w papiloty.<br><br>Zrobi\u0142am wiecz\u00f3r autorski<br>na korytarzu.<br>Na drugi dzie\u0144 ta czed\u017a\u0105cza<\/em><br>zacz\u0119\u0142a tworzy\u0107 od razu.<br><br><em>Po niej dwie z parteru.<br>Jestem wzburzona.<br>Wsz\u0119dzie s\u0142ycha\u0107<br>&#8222;i ja potrafi\u0119&#8221;<br>Maj\u0105 wprowadzi\u0107 blokow\u0105<br>wierszo &#8211; terapi\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Wiersz baby z bloku<\/strong><br><br>Winda windzie<br>z ud\u017awigu nie wyjdzie<br><\/em><br><em><strong>Wiersz baby z drugiego bloku<\/strong><br><br>Winda windzie<br>Liny nie przegryzie<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><strong><em>Cykl Nowa wiosenna s\u0142abocha<br>czyli<br>wiersze antywiosenne<\/em><\/strong><br><br><em><strong>3 kwietnia<\/strong><br><br>biernie <br>wynurzam si\u0119 z bloku<br>na go\u0142y chodnik<br><br>blada wiosna <br>przezroczysta<br><br>jestem stare palto!<br>pr\u0119d-ko do swojego bunkra<br>na dziewi\u0105te pi\u0119tro<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>W powy\u017cszym utworze Bia\u0142oszewski polemizuje z tradycyjnym symbolem wiosny, jako odrodzenia i nowego \u017cycia, po okresie zimy. Podmiot liryczny wychodzi bez energii z bloku, niech\u0119tnie nastawiony do \u015bwiata zewn\u0119trznego. Z poziomu chodnika widzi wiosn\u0119 &#8222;przezroczyst\u0105 i blad\u0105&#8221;, nie wida\u0107 jeszcze oznak zieleni, prawdopodobnie nie \u015bwieci s\u0142o\u0144ce. Uto\u017csamia siebie ze &#8222;starym paltem&#8221;, co podkre\u015bla jego zm\u0119czenie i nieprzystosowanie do nowej pory, co ko\u0144czy si\u0119 ucieczk\u0105 do swojego mieszkania na 9 pi\u0119trze. Okre\u015blane jest jako &#8222;bunkier&#8221; &#8211; co symbolizuje bezpieczne miejsce, kt\u00f3re chroni przed \u015bwiatem zewn\u0119trznym. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"><em><strong>Cykl Podfruwaje<\/strong><br><br><strong>Rano nago wychyli\u0142 si\u0119<\/strong><br>po butelk\u0119 z mlekiem<br>drzwi trzask<br>on na schodach<br>czyje\u015b kroki<br>on do s\u0105siadki<br>a tu nadchodzi jej m\u0105\u017c<br>awantura<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-left\">W ostatnim wierszu wpisu, pochodz\u0105cym z cyklu &#8222;<strong>Podfruwaje<\/strong>&#8222;, widzimy zwyczajn\u0105 czynno\u015b\u0107 &#8211; wzi\u0119cie butelki mleka spod drzwi, kt\u00f3ra prowadzi do niekontrolowanego ci\u0105gu zdarze\u0144, gdzie absurd miesza si\u0119 z dramatem. Go\u0142y m\u0119\u017cczyzna si\u0119ga po butelk\u0119, trzaskaj\u0105 drzwi, by\u0107 mo\u017ce chodzi o to, \u017ce m\u0119\u017cczyzna zostaje odci\u0119ty od swojego mieszkania, nie mo\u017ce do niego wr\u00f3ci\u0107, s\u0142ycha\u0107 czyje\u015b kroki na korytarzu, wi\u0119c w panice pr\u00f3buje ukry\u0107 si\u0119 u kt\u00f3rego\u015b z s\u0105siad\u00f3w, a pechowo trafia na kobiet\u0119, kt\u00f3rej to kroki m\u0119\u017ca akurat by\u0142o s\u0142ycha\u0107 i zastaj\u0105c nagiego m\u0119\u017cczyzn\u0119 przed swoimi drzwiami, nastaje awantura. <\/p>\n\n\n\n<p>Jak podoba si\u0119 wam liryczna strona tw\u00f3rczo\u015bci Mirona Bia\u0142oszewskiego? Powy\u017cszy wyb\u00f3r wierszy, dotycz\u0105cy do\u015bwiadcze\u0144, zwi\u0105zanych z mieszkaniem przy Lizbo\u0144skiej 2 jest oczywi\u015bcie subiektywny i na pewno znajdzie si\u0119 wi\u0119cej utwor\u00f3w z tym zwi\u0105zanych. R\u00f3wnie\u017c przedstawione wy\u017cej analizy, interpretacje, poszczeg\u00f3lnych utwor\u00f3w s\u0105 moj\u0105 subiektywn\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105. Dlatego, je\u015bli ten wpis zach\u0119ci\u0142 Was do zapoznania si\u0119 z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 tego nieoczywistego poety, pisarza, tw\u00f3rcy, to zach\u0119cam Was do samodzielnego odkrywania przes\u0142a\u0144 liryki Mirona. Wiadome jest to, \u017ce ile ludzi &#8211; tyle interpretacji. <\/p>\n\n\n\n<p>\u0179r\u00f3d\u0142a: Miron Bia\u0142oszewski <em>Sprawdzone sob\u0105, Wyb\u00f3r wierszy<\/em>. Warszawa 2008; <em>Odczepi\u0107 si\u0119 i inne wiersze opublikowane w latach 1976-1980<\/em>, Warszawa 1994; Romuald Cudak <em>Czytaj\u0105c Bia\u0142oszewskiego<\/em>, Katowice 1999; Stanis\u0142aw Burkot <em>Miron Bia\u0142oszewski<\/em>, Warszawa 1992; Miron Bia\u0142oszewski <em>Tajny dziennik<\/em>, Warszawa 2012.<br><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Miron Bia\u0142oszewski jest jednym z najbardziej oryginalnych polskich pisarzy, kt\u00f3ry pod\u0105\u017ca\u0142 swoj\u0105 drog\u0105. Jego niepowtarzalny j\u0119zyk literacki jest stale obecny w polskiej literaturze. Miron urodzi\u0142 si\u0119 30 lipca 1922 roku w Warszawie. Chocia\u017c wychowywa\u0142 si\u0119 pod kilkoma adresami, za dom rodzinny uznawa\u0142 kamienic\u0119 przy ul. Leszno 99, do kt\u00f3rej nawi\u0105zywa\u0142 w swojej tw\u00f3rczo\u015bci. W czasie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2066,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_kadence_starter_templates_imported_post":false,"_kad_post_transparent":"","_kad_post_title":"","_kad_post_layout":"","_kad_post_sidebar_id":"","_kad_post_content_style":"","_kad_post_vertical_padding":"","_kad_post_feature":"","_kad_post_feature_position":"","_kad_post_header":false,"_kad_post_footer":false,"footnotes":""},"categories":[40,49,50],"tags":[],"class_list":["post-1986","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-literatura","category-miron-bialoszewski","category-poezja"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v27.4 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>Ja wywindowany na dziewi\u0105te - liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego - P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Ja wywindowany na dziewi\u0105te - liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego - P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Miron Bia\u0142oszewski jest jednym z najbardziej oryginalnych polskich pisarzy, kt\u00f3ry pod\u0105\u017ca\u0142 swoj\u0105 drog\u0105. Jego niepowtarzalny j\u0119zyk literacki jest stale obecny w polskiej literaturze. Miron urodzi\u0142 si\u0119 30 lipca 1922 roku w Warszawie. Chocia\u017c wychowywa\u0142 si\u0119 pod kilkoma adresami, za dom rodzinny uznawa\u0142 kamienic\u0119 przy ul. Leszno 99, do kt\u00f3rej nawi\u0105zywa\u0142 w swojej tw\u00f3rczo\u015bci. W czasie...\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2026-01-10T17:17:20+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2026-01-10T17:20:16+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"960\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"540\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"P\u0142ytnik Pospolity\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"P\u0142ytnik Pospolity\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"30 minut\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"Article\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/#article\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/\"},\"author\":{\"name\":\"P\u0142ytnik Pospolity\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/d66a9034b0e621bf406ad6eca4f9c660\"},\"headline\":\"Ja wywindowany na dziewi\u0105te &#8211; liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego\",\"datePublished\":\"2026-01-10T17:17:20+00:00\",\"dateModified\":\"2026-01-10T17:20:16+00:00\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/\"},\"wordCount\":5443,\"commentCount\":0,\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/d66a9034b0e621bf406ad6eca4f9c660\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/01\\\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg\",\"articleSection\":[\"Literatura\",\"Miron Bia\u0142oszewski\",\"Poezja\"],\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"CommentAction\",\"name\":\"Comment\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/#respond\"]}]},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/\",\"name\":\"Ja wywindowany na dziewi\u0105te - liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego - P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/01\\\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg\",\"datePublished\":\"2026-01-10T17:17:20+00:00\",\"dateModified\":\"2026-01-10T17:20:16+00:00\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/#primaryimage\",\"url\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/01\\\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/01\\\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg\",\"width\":960,\"height\":540,\"caption\":\"Miron Bia\u0142oszewski przed blokiem na Lizbo\u0144skiej 2. \u0179r\u00f3d\u0142o: https:\\\/\\\/tiny.pl\\\/z7t90_tqz\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/2026\\\/01\\\/10\\\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\\\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Ja wywindowany na dziewi\u0105te &#8211; liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/\",\"name\":\"P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko\",\"description\":\"\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/d66a9034b0e621bf406ad6eca4f9c660\"},\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":[\"Person\",\"Organization\"],\"@id\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/d66a9034b0e621bf406ad6eca4f9c660\",\"name\":\"P\u0142ytnik Pospolity\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/1e57c6420780a2dc98ef3927ffd414bd2bc869097b05abe15632f4eaea398342?s=96&d=mm&r=g\",\"url\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/1e57c6420780a2dc98ef3927ffd414bd2bc869097b05abe15632f4eaea398342?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/1e57c6420780a2dc98ef3927ffd414bd2bc869097b05abe15632f4eaea398342?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"P\u0142ytnik Pospolity\"},\"logo\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/1e57c6420780a2dc98ef3927ffd414bd2bc869097b05abe15632f4eaea398342?s=96&d=mm&r=g\"},\"sameAs\":[\"http:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\",\"https:\\\/\\\/www.instagram.com\\\/plytnik_pospolity\\\/\"],\"url\":\"https:\\\/\\\/plytnikpospolity.pl\\\/index.php\\\/author\\\/plytnik\\\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Ja wywindowany na dziewi\u0105te - liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego - P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Ja wywindowany na dziewi\u0105te - liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego - P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko","og_description":"Miron Bia\u0142oszewski jest jednym z najbardziej oryginalnych polskich pisarzy, kt\u00f3ry pod\u0105\u017ca\u0142 swoj\u0105 drog\u0105. Jego niepowtarzalny j\u0119zyk literacki jest stale obecny w polskiej literaturze. Miron urodzi\u0142 si\u0119 30 lipca 1922 roku w Warszawie. Chocia\u017c wychowywa\u0142 si\u0119 pod kilkoma adresami, za dom rodzinny uznawa\u0142 kamienic\u0119 przy ul. Leszno 99, do kt\u00f3rej nawi\u0105zywa\u0142 w swojej tw\u00f3rczo\u015bci. W czasie...","og_url":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/","og_site_name":"P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko","article_published_time":"2026-01-10T17:17:20+00:00","article_modified_time":"2026-01-10T17:20:16+00:00","og_image":[{"width":960,"height":540,"url":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg","type":"image\/jpeg"}],"author":"P\u0142ytnik Pospolity","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"P\u0142ytnik Pospolity","Szacowany czas czytania":"30 minut"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"Article","@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/#article","isPartOf":{"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/"},"author":{"name":"P\u0142ytnik Pospolity","@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/#\/schema\/person\/d66a9034b0e621bf406ad6eca4f9c660"},"headline":"Ja wywindowany na dziewi\u0105te &#8211; liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego","datePublished":"2026-01-10T17:17:20+00:00","dateModified":"2026-01-10T17:20:16+00:00","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/"},"wordCount":5443,"commentCount":0,"publisher":{"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/#\/schema\/person\/d66a9034b0e621bf406ad6eca4f9c660"},"image":{"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg","articleSection":["Literatura","Miron Bia\u0142oszewski","Poezja"],"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"CommentAction","name":"Comment","target":["https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/#respond"]}]},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/","url":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/","name":"Ja wywindowany na dziewi\u0105te - liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego - P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko","isPartOf":{"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg","datePublished":"2026-01-10T17:17:20+00:00","dateModified":"2026-01-10T17:20:16+00:00","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/#primaryimage","url":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg","contentUrl":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/miron_bialoszewski_Tadeusz-Fredro-Boniecki.jpg","width":960,"height":540,"caption":"Miron Bia\u0142oszewski przed blokiem na Lizbo\u0144skiej 2. \u0179r\u00f3d\u0142o: https:\/\/tiny.pl\/z7t90_tqz"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/2026\/01\/10\/ja-wywindowany-na-dziewiate-liryczna-strona-blokowiska-mirona-bialoszewskiego\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Ja wywindowany na dziewi\u0105te &#8211; liryczna strona blokowiska Mirona Bia\u0142oszewskiego"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/#website","url":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/","name":"P\u0142ytnik Pospolity - ma\u0142a strona o wielkiej p\u0142ycie i nie tylko","description":"","publisher":{"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/#\/schema\/person\/d66a9034b0e621bf406ad6eca4f9c660"},"potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":["Person","Organization"],"@id":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/#\/schema\/person\/d66a9034b0e621bf406ad6eca4f9c660","name":"P\u0142ytnik Pospolity","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/1e57c6420780a2dc98ef3927ffd414bd2bc869097b05abe15632f4eaea398342?s=96&d=mm&r=g","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/1e57c6420780a2dc98ef3927ffd414bd2bc869097b05abe15632f4eaea398342?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/1e57c6420780a2dc98ef3927ffd414bd2bc869097b05abe15632f4eaea398342?s=96&d=mm&r=g","caption":"P\u0142ytnik Pospolity"},"logo":{"@id":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/1e57c6420780a2dc98ef3927ffd414bd2bc869097b05abe15632f4eaea398342?s=96&d=mm&r=g"},"sameAs":["http:\/\/plytnikpospolity.pl","https:\/\/www.instagram.com\/plytnik_pospolity\/"],"url":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/author\/plytnik\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1986","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1986"}],"version-history":[{"count":29,"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1986\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2068,"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1986\/revisions\/2068"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2066"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1986"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1986"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/plytnikpospolity.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1986"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}